|
Pewnie większość z Was zastanawia się skąd na enHouse Central Intelligence Agency czy jak kto woli Centrum Informacji Anarchistycznych. Nie, nie. MDT nie ma zamiaru zaprosić do tańca Panów w czarnych garniturach. Na pewno nie na Chillout. CIA to City Inside Art, ale o tym za chwilę jak i o drugiej ekipie – Killout. Drodzy klubowicze, informujemy, że podczas eventu enHouse zostanie utworzona strefa Chillout.
Chillout w dowolnym tłumaczeniu, to nic innego jak „wyluzować się”. Odpocząć, porozmawiać, pośmiać się. Można by tak wymieniać w kółko. Chillout, to również gatunek muzyczny, który zaliczamy do rodziny elektronicznej. To inna forma spokojnego i wolniejszego House'u, czy chociażby Ambient'u lub Downtempo. Chillout raczej postrzegany jest jako muzyka relaksacyjna, jednak możemy natknąć się na kluby, bądź puby w których jest on grany, a strefa ta jest zdecydowanie oblegana przez uczestników imprez. Tak czy inaczej, chillout cieszy się dużym zainteresowaniem wśród fanów szeroko pojętej muzyki elektronicznej. I tak na ten przykład w Poznaniu duży wpływ na tę muzykę z pewnością mają dwa wspomniane kolektywy, które będą nam towarzyszyć podczas enHouse w odrębnej strefie, jak kto woli roomie. Mowa tu o formacjach CIA i Killout.
Kim są ci goście? Takie pytanie zadaje sobie pewnie większość z Was, która nie obcuje w „poznańskiej strefie imprezowej”.
Na początek projekt City Inside Art i parę słów o nim i jego przedstawicielach. CIA to artystyczny projekt producentów i DJ-ów poznańskich, promujących niezależną scenę muzyczną. Jest to skupisko ludzi tworzących i poszukujących, których głównym elementem jest muzyka elektroniczna. To ludzie, którzy łączą muzykę z fotografią, grafiką czy wizualizacjami. Artyści, którzy tworzą popularny ostatnio Live Act z szeroką gamą instrumentów muzycznych.
Lip i Chill Leader - to założyciele City Inside Art. Lip swoje zmagania muzyczne rozpoczął z rokiem 2002 w DJ-skiej załodze Killout.net, zainspirowany ciężkim brzmieniem Techno, Minimalu czy Nu Skool. Czyli nic innego jak „mocne beat'y i poznańskie imprezy”. Lip uwielbia grać na instrumentach, używać Samplera, czy dodając scratch. Jako producent lubi eksperymentować, czego owocem są liczne Mash-Up'y, gdzie możemy usłyszeć wokalne partie Hip-Hop'u. Chill Leader, to młody DJ i producent. Od kilku lat sukcesywnie rozwija się zarówno w produkcji jak i miksowaniu. Jego pasja rozpoczęła się na tzw. „dymówkach”, gdzie swoimi dźwiękami męczył bawiących się w domowej atmosferze przyjaciół. Inspiruje go Elektronica, Downtempo, Nu-Jazz, IDM i Dubstep. Właśnie tych dwóch gości z kolektywu CIA będzie nam dotrzymywać towarzystwa w strefie chillout, ponieważ do CIA należą również Top Cut, oraz dwie kobiety – An On Bast i Joana.

Drugą ekpią Chillout'owców w hali Łuczniczka będą Akisensei i Kill Blinton z kolektywu Killout.
Kolejna elektroniczna ekipa rodem z Poznania. Ich muzyczne podboje zaczęły się od legendarnego cyklu imprez - Tresor Night, którego regularnymi uczestnikami byli DJ-e Killoutu. Imprezy te i nie tylko zainspirowały ich do rozpoczęcia przygody DJ-skiej. Kolektyw Killout wyróżnia się tym, że na swoich imprezach największą uwagę skupia na jakości dźwięku, ustawionego tak, by miękko zrywał ubrania z pięknych niewiast bawiących się do płynącego z głośników Minimalu. Ponieważ styl Killout'u oscyluję wokół szeroko pojmowanego Minimalu, łącząc to z Techno, Tech House, Electro i Break'ami. Killout to po prostu dobra zabawa przy underground'owej tanecznej elektronice.
Jak wyżej wspomnieliśmy, do ekipy Killout należą Akisensei oraz Kill Blinton.
Ten pierwszy to fascynat bzyko-stukań, kliko-plumkań, soczystego funk'ującego bassline'u i wszelkiego rodzaju brzęczeń w Minimal'owej oprawie! Tego Pana możemy również usłyszeć na falach poznańskiego radia Afera, gdzie prowadzi swoje czwartkowe Kompendium Techniki oraz sobotnie DJ's Night.

Drugim członkiem Killout'u jest Kill Blinton aka M'one. Pochodzi również z Poznania. Maciej jest statystycznym reprezentantem echa wyżu demograficznego powojennej Polski. Kill Blinton również jak Akisensei oprócz zdrowej żywności i zakazanych bajek wychował się na imprezach z cyklu Tresor Night. Musiało jednak minąć kopę lat, kiedy sam wrzucił pierwszą płytę na swój gramofon. Datuje to na rok 2004. Na swojej drodze spotkał odpowiednich ludzi i w ten sposób powstał kolektyw Killout.net. Maciej, podobnie jak Aki gra Minimal. Minimal Click Techno Triki zaczynając w Detroit, a kończąc berlińskim Electro.
Warto zaznaczyć, że ekipa Killout słynie również z cyklicznych imprez - m.in „Killout Entertainment” oraz „Moje Niedziele”.
Tym właśnie krótkim opisem, informujemy Was, że te dwie, prężnie rozwijające się ekipy będą Wam towarzyszyć w chillout room'ie w Hali Łuczniczka na enHouse 29 listopada! Będą grać, pogrywać, podrywać, pływać, lecieć a my razem z nimi.
Music Defeats Time
|