Selector Festival 2010 już za nami! Podsumowanie! Drukuj
niedziela, 06 czerwca 2010 12:51


Pokonaliśmy deszcz i rozpoczęliśmy sezon festiwalowy w pełnym słońcu. Było fantastycznie!

 

Dziękujemy publiczności, patronom medialnym i partnerom!

 

Przeniesienie (wyjątkowo w tym roku) festiwalu z Błoń na teren Muzeum Lotnictwa okazało się  słuszną decyzją, dzięki której ponad 10 000 osób bawiło się w sprzyjających warunkach na Selector Festival.

 

Energetyzująca Uffie przyciągnęła bez problemu rozgrzaną przez niezwykle melodyjny występ Friendly Fires  publiczność ze sceny Cyan pod Magentę. A później było jeszcze ciekawiej. Chyba nikt, kto nie był na Selectorze, nie doznał tak niesamowitego zestawienia: przejścia z instrumentalnej, wielokulturowej muzycznej przestrzeni Thievery Corporation w elektroniczne, ostre rytmy Bloody Beetroots DC 77. Nie tylko największe przestrzenie namiotowe przyciągały festiwalowiczów; swój niepowtarzalny urok miało miasteczko festiwalowe ze sceną Burn Energency Zone (to na niej występował specjalny projekt D4D & Loco Star Orchestra).

 

Drugi dzień przyciągnął na festiwal fanów najlepszej muzyki elektronicznej. Dla nikogo nie było zaskoczeniem, że publiczność porwała formacja Faithless z niesamowitym Maxi Jazzem na czele. Tuż przed występem Faithless scena należała do Metronomy. Grupa zapewniła, że słońce przywiozła do Polski prosto z Wielkiej Brytanii. Scena Cyan pękała w szwach, gdy panowali na niej niemieccy mistrzowie elektroniki Booka Shade i nie oddali łatwo publiczności  headlinerowi  festiwalu: Faithless. Sobotnie występy zakończył energetycznym występem Boys Noize. Muzyka ze scen Cyan i Magenta przenikała się przez niepowtarzalne dwa dni.

 

Od tego roku na bieżąco na stronie www.selectorfestival.pl umieszczamy materiały filmowe i pozdrowienia od artystów, a także migawki z koncertów.

 

Do zobaczenia za rok!