piątek, 04 Września 2026
Strona główna Forum Muzyka Artyści Robert M - biografia artysty
Ostatnio dodane:

Robert M - biografia artysty

Re: Robert M - biografia artysty

nie trawie go ktos kto ma gotowe sety i je puszcza to nie zwie sie dj'em sa zdjecia w interenecie jak "gra"przy wylaczonym sprzecie xD

Bezszelestnie zamknięta w kropli dżwięku...

BrilliantDream
Wyjadacz
ranks
useravatar
Offline
597 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Robert M - biografia artysty

no dokładnie:) każdy sobie może w domu seta zrobić i puszczać gotowego

Uki
Wyjadacz
ranks
useravatar
Offline
1089 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Robert M - biografia artysty

szkoda mi takich ludzi a jak widze jego obroncow na fejsie to ogarnia mnie pusty smiech

Bezszelestnie zamknięta w kropli dżwięku...

BrilliantDream
Wyjadacz
ranks
useravatar
Offline
597 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Robert M - biografia artysty

większośc tych obrońców, to pewnie radio eska i tego typu klimaty

Uki
Wyjadacz
ranks
useravatar
Offline
1089 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Robert M - biografia artysty

apropo robercika, znalazłem wypowiedź rezydenta klubu w którym ostatnio "występowała" nasza "gwiazda":

Mariodeejay:
"Nie wiem od czego zacząć. Przyznać muszę, że tą noc zapamiętam na bardzo długie lata. Wydawało mi się, że wiele dziwnych sytuacji jak i samych ludzi w tej branży poznałem, ale wczorajszy cyrk przejdzie myślę do historii i pominięcie tego byłoby grzechem. Otóż gościłem nijakiego pana Roberta M, gościa, o którym jest pełno i wszędzie głośno za bdb jak na polskie warunki teledyski,całkiem udane produkcje, ogólnie za całokształt i buzie. Jesteśmy w okolicach 2 giej godziny i jest nasz program zawodów, czyli szanowny pan Robert. Wydawało się że będzie naprawdę miło, sympatycznie a przede wszystkim profesjonalny występ z jego strony i co dalej?? Dalej proszę państwa chcę zapowiedzieć naszego gościa publiczności, jak robi to każdy rezydent na świecie i wymaga tego jakaś kultura i porządek, a nasz Robert M w chamski sposób odpycha mnie na bok... Stwierdziłem w myślach, że zapowiada się ciekawe parę naście minut i co dalej?? Dalej już tylko weselej, otóż nasz gość pojawił się w całkiem niemałej eskorcie dziwnych panienek gdzie jedna w (już) mega chamski sposób pyta się czy skończyłem grać po czym odpowiadam jej, że jak widać skończyłem.>> tutaj zdanie: no to teraz (Ty i Twój kolega, czytaj Paweł, człowiek od świateł) opuszczają konsoletę ... Na co ja zapytałem czy dobrze się czuje? Jak osoba odpowiadająca za całą imprezę i czuwająca nad wszystkim może od tak opuścić konsoletę, nie wspominam nawet o tonie i totalnym braku szacunku. Po chwili atak na moją osobę, że muszę opuścić konsoletę, bo nie życzą sobie one i sam Robert M. mojej obecności. Proszę wybaczyć, ale nigdy czegoś podobnego nie słyszałem, wręcz zdębiałem i zapytałem ponownie czy mówią poważnie?. Ekipa wesołego Roberta twardo, że tak, po czym jedna - (nie wiem chyba jakaś menadżerka) mówi mi, że mam załatwić dużo butelek z wodą mineralną... Zapytałem się a po co? Jedna z najaktywniejszych mówi, że Robert będzie oblewać ludzi wodą, pytam się ale po co? Że to tradycja i to jego konieczność ??? odpowiedziałem, że nie ma żadnego lania na konsolecie - to jest za mała konsoleta na takie tradycje, sprzęt jest warty niemało tysięcy złotych i jeśli chcą wody to zapraszam na bar, a dla samego Roberta byłem skłonny się poświęcić i przynieść tą wodę ale stwierdziłem, że poczekam na rozwój sytuacji. Mija około 5 minut bez słów na konsolecie gdzie obserwuje "walkę" na sprzęcie naszego gościa gdzie zwróciłem mu uwagę na bardzo ważny element. Otóż dla wtajemniczonych była aktywna przez ponad minutę funkcja crush - obserwując to chwile myślałem, że wykonuje normalny efekt (ale taki efekt wykorzystuje się średnio w ułamkach sekund) i mówię jak człowiek "brachu nie słyszysz że 80% dźwięku nie masz?" Spojrzał na mnie ze śmiechem po czym szybko skorygował opcje.. ok mówię zdarza się.... Mijają kolejne minuty a nasz zajebisty artysta stwierdził, iż nie będzie dalej grał bo nie ma wody mineralnej gdzie w chamski sposób pożegnał się z ludźmi rzucając mikrofon na sprzęt.

Teraz od siebie - ludzie zejdźcie na ziemie, nie chciałem tego opisywać (po tej imprezie muszę) choć docierały mnie takie potwierdzone słuchy, że nasz Robert M to nie żaden producent ( nie wiem czy wszystko ale 90% utworów jest kupione),

dwa to dj - proszę mi wierzyć znam setki ludzi zajmujących się średnio zawodowo graniem, a nasz koleżka nie miał pojęcia o normalnym klepaniu bitów, nie mówiąc o jakimś sensownym frazowaniu - ten ktoś śmie odmawiać występu z powodu jakiejś wody mineralnej? Taki ktoś przez wielu ma być nazywany najlepszym dj-em w kraju? To są kpiny chamstwo i brak szacunku dla ludzi!! ludzi, którzy zebrali się w fantastycznej frekwencji czekając właśnie na niego. Setki pytań i wniosków zostawiam Wam. Ja absolutnie nie boje się tego opisywać, bo nie jestem jak 90% cieniasów, którzy wolą się nie wychylać za bardzo by nie otrzymać po nosie. Dla mnie to pajac, maly człowiek bez kultury osobistej który został w świetny sposob wypromowany przez vive i inne największe media(tutaj wewnętrzne problemy mogą spowodować że i to się zacznie zmieniać) zdziera kolosalne siano z biednych ludzi.Ktoś by powiedział, mario, ale kim Ty jesteś dla niego i świata muzycznego - odpowiem nikim, ale mam swoją godność posiadam talent, gdzie taki robert może mi zawiązać trampki jeśli chodzi o mixowanie muzyki i tyle z mojej strony.

Ten przykład pokazuje także, jak chora jest sytuacja w branży muzycznej - 90 % ludzi żyje w zupełnej nieświadomości, jak to naprawdę funkcjonuje, nie będę pisał nawet o pieniądzach, które nasza gwiazda otrzymała przed występem, bo większość by zdrętwiała (inaczej nie wyszedł by w ogóle). Jednym słowem nie spodziewałem się takiej żenady. Jest mi mocno przykro i wstyd, że byliście świadkami czegoś tak żenującego a słowa powiedziane publicznie podtrzymuję i nie żałuję ani jednego zdania. Domyślam się, że połowa dziewczyn i fanów może mnie za to znienawidzić, ale taka jest prawda i jeśli kogoś uraziłem to tylko dlatego, że jestem do bólu szczery za co przepraszam! Nigdy więcej z takimi ludźmi do czynienia! Dziękuję dobranoc"

Uki
Wyjadacz
ranks
useravatar
Offline
1089 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Robert M - biografia artysty

Czytałam to i stwierdzam że koleś albo był napćany albo ma już tak wysokie mnimanie o sobie że sam nie widzi jak bardzo jest żałosny...śledzę fejsa i wypowiedzi napalonych piętnastek ktoe tak bardzo go bronia swoimi wypietymi wypryskami...no coz  dla mnie koles do tej pory nie istnial i to sie nie zmieni chyba ze jako dno dna .

Bezszelestnie zamknięta w kropli dżwięku...

BrilliantDream
Wyjadacz
ranks
useravatar
Offline
597 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Robert M - biografia artysty

to nie jeden DJ co kiedyś! kiedys grał muzyke! a teraz tylko to robi dla komercji i 13 nastolatków itd..

trancemaniak
Kamil
Bywalec
ranks
useravatar
Offline
31 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Robert M - biografia artysty

ja go nigdy nie sluchalam i sluchac nie bede...

Bezszelestnie zamknięta w kropli dżwięku...

BrilliantDream
Wyjadacz
ranks
useravatar
Offline
597 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Robert M - biografia artysty

Powyższy list również przeczytałem jakiś czas temu. Co zrobić... większość komercyjnych gwiazd reprezentacji Polski niestety wyróżnia się taką kulturą. Pudelek z czegoś żyć musi...

Muzyka zaczyna sie tam, gdzie slowo jest bezsilne - nie potrafi oddac wyrazu; muzyka jest tworzona dla niewyrażalnego.

adasko90
Wyjadacz
ranks
useravatar
Offline
531 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Robert M - biografia artysty

o kurcze pudelek haha  zapomnialam ze to istnieje bardzo by mi sie podobalo gdyby to cos przyszlo grac do jakiego klubu i nikt by nie przylazl

Bezszelestnie zamknięta w kropli dżwięku...

BrilliantDream
Wyjadacz
ranks
useravatar
Offline
597 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Najnowsze albumy

News image

Solarstone & Bryan Kearney - Pure Trance, Vol. 3

Czas na trzecią odsłonę, bardzo popularnej serii kompilacji z muzyką klubową. Jak mówi Wam sam tytuł, na pewno nie usłyszycie tutaj znanych z radia, komercyjnych utworów. Album o nazwie „Pure Trance,... Więcej...

News image

Various Artists - The Sound Of Garuda 2009-2015

Kiedy w 2009 roku, popularny brytyjski DJ i producent Gareth Emery powoływał do życia swój label, nikt nie spodziewał się, że w ciągu zaledwie kilku lat stanie się jednym z najważniejszych wydawców m... Więcej...

cytat

 

 

Każda sztuka zawsze dąży do tego, by stać się muzyką.

 

 

 

 

- Walter Pater

Szczególnie polecane imprezy



Fotorelacje z ostatnich wydarzeń